Dla przeciętnego zatrudnionego moment wypłaty zasiłku to po prostu przelew na konto. W polskim systemie zabezpieczenia społecznego podział ról między sektorem prywatnym a publicznym bywa płynny, a jednym z najbardziej jaskrawych tego przykładów jest mechanizm powierzania funkcji płatnika zasiłków. Choć ciężar finansowy świadczeń z ubezpieczenia chorobowego i wypadkowego ostatecznie zawsze obciąża Fundusz Ubezpieczeń Społecznych, to sam proces ich administracji, kalkulacji oraz fizycznej wypłaty bywa cedowany bezpośrednio na pracodawców. O tym, na kim – na Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych czy na pracodawcy – spoczywać będzie ten skomplikowany proces i związana z nim odpowiedzialność prawna, decyduje specyficzny audyt struktury zatrudnienia. Kluczowy moment tego testu przypada na jeden konkretny dzień w roku, który wkrótce nadejdzie.
W art. 61 ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa zawarto zasadę, zgodnie z którą zasiłki w kolejnym roku wypłaca płatnik zgłaszający do ubezpieczenia chorobowego na dzień 30 listopada roku poprzedzającego więcej niż 20 ubezpieczonych. Dla ubezpieczonych u pozostałych płatników świadczenia wypłaca ZUS. Status ustalony na 30 listopada 2026 roku będzie obowiązywał przez cały 2027 rok. Późniejsze zatrudnienie kolejnych osób, nawet w grudniu 2026 roku albo w trakcie 2027 roku, niczego nie zmieni. Status może ulec zmianie dopiero w 2028 roku według stanu zatrudnienia na 30 listopada 2027 roku.
Ustawa o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa jasno precyzuje, kogo należy uwzględnić we wskazanym wyżej limicie. Zalicza się do niego:
- pracowników zatrudnionych na umowę o pracę (z pominięciem osób przebywających na urlopach wychowawczych i bezpłatnych);
- zleceniobiorców i osoby współpracujące, o ile podlegają ubezpieczeniu chorobowemu (zarówno obowiązkowo, jak i dobrowolnie);
- osoby prowadzące działalność gospodarczą, o ile opłacają składkę chorobową.
Dla pełnego obrazu należy oddzielić instytucję wynagrodzenia chorobowego od zasiłku chorobowego. Zgodnie z art. 92 Kodeksu pracy, koszty absencji chorobowej przez pierwsze 33 dni w roku kalendarzowym (lub 14 dni w przypadku pracowników powyżej 50. roku życia) zawsze finansuje pracodawca ze środków własnych.
