Godzina rozpoczęcia pracy jest elementem organizacji pracy, ale jednocześnie częścią warunków zatrudnienia, które wynikają z umowy o pracę lub obowiązującego pracownika systemu czasu pracy. Dlatego zmiana tej godziny nie zawsze jest prostym poleceniem służbowym, czasem wymaga formalnego wypowiedzenia zmieniającego, a czasem może zostać wprowadzona jednostronnie przez pracodawcę.
Jeżeli w umowie o pracę wskazano jedynie system czasu pracy (np. podstawowy, równoważny, zadaniowy), a godziny pracy wynikają z regulaminu lub grafiku, pracodawca może zmienić godzinę rozpoczęcia pracy w ramach zwykłej organizacji pracy. W takim przypadku nie dochodzi do zmiany warunków umowy, lecz do modyfikacji rozkładu czasu pracy, którą pracodawca może wprowadzić jednostronnie, z zachowaniem zasad dotyczących odpoczynku dobowego i tygodniowego. Pracownik ma obowiązek podporządkować się takiemu poleceniu, o ile nie narusza ono przepisów o czasie pracy.
Inaczej jest wtedy, gdy godzina rozpoczęcia pracy została wpisana bezpośrednio do umowy o pracę (np. „praca od 8:00 do 16:00”). W takim przypadku zmiana tej godziny oznacza zmianę warunków umowy, a więc wymaga wypowiedzenia zmieniającego. Pracodawca nie może wprowadzić nowej godziny rozpoczęcia pracy zwykłym poleceniem, nawet jeśli zmiana wydaje się niewielka. W praktyce oznacza to, że przesunięcie rozpoczęcia pracy nawet o godzinę jest dopuszczalne tylko za zgodą pracownika albo w trybie wypowiedzenia zmieniającego.
Warto też pamiętać, że zmiana godziny rozpoczęcia pracy z dnia na dzień może być uznana za naruszenie zasad prawidłowej organizacji pracy, zwłaszcza gdy wpływa na obowiązki rodzinne pracownika, jego dojazd lub wcześniej ustalony grafik. Pracodawca powinien wprowadzać takie zmiany z odpowiednim wyprzedzeniem, aby pracownik mógł dostosować swoje obowiązki, a sama zmiana nie była traktowana jako nadużycie prawa do wydawania poleceń.
