18 września 2026 roku do Sejmu trafił poselski projekt nowelizacji ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, autorstwa posłów Konfederacji i Demokracji Bezpośredniej. Projekt dodaje do art. 87 ust. 1 tej ustawy zupełnie nowe kryterium warunkujące podwyższenie świadczenia do poziomu emerytury minimalnej — obok dotychczasowego wieku emerytalnego i wymaganego stażu ubezpieczeniowego.
Zgodnie z dzisiejszym stanem prawnym, aby ZUS podwyższył wyliczone świadczenie do poziomu emerytury minimalnej (od 1 marca 2026 r. — 1978,49 zł brutto), wystarczy spełnić dwa warunki: osiągnąć wiek emerytalny (60 lat dla kobiet, 65 lat dla mężczyzn) oraz wykazać odpowiedni okres składkowy i nieskładkowy — co najmniej 20 lat dla kobiet i 25 lat dla mężczyzn.
Projekt proponuje dodanie warunku składkowego: podwyższenie do emerytury minimalnej przysługiwałoby tylko wtedy, gdy zwaloryzowana wartość składek zgromadzonych na koncie ubezpieczonego w ZUS wynosi co najmniej 25-krotność aktualnego minimalnego wynagrodzenia za pracę. Przy dzisiejszej płacy minimalnej (4806 zł) próg ten wyniósłby 120 150 zł i rósłby automatycznie wraz z każdą kolejną podwyżką płacy minimalnej. Sam wiek i staż przestałyby więc wystarczać — konieczne byłoby jednoczesne spełnienie wszystkich trzech kryteriów.
W uzasadnieniu projektu autorzy wskazują, że celem zmiany jest uszczelnienie systemu emerytalnego i ograniczenie zjawiska określanego jako „turystyka emerytalna” — sytuacji, w której osoba odprowadza do polskiego systemu jedynie niewielką, symboliczną liczbę składek, a mimo to nabywa prawo do świadczenia podwyższonego do poziomu emerytury minimalnej. Projektodawcy odwołują się w tym kontekście przede wszystkim do obywateli Ukrainy, którzy korzystają z tego mechanizmu na takich samych zasadach jak obywatele Polski. Warto jednak podkreślić, że sam projektowany przepis nie ogranicza nowego kryterium wyłącznie do cudzoziemców — próg składkowy dotyczyłby wszystkich ubezpieczonych, także Polaków, którzy osiągnęli wymagany wiek i staż, ale przez część kariery zawodowej mieli bardzo niskie oskładkowane dochody.
Projekt znajduje się na samym początku procesu legislacyjnego —czeka na pierwsze czytanie, a jego ostateczny kształt (w tym sama wysokość progu) może się jeszcze zmienić lub projekt może w ogóle nie zostać uchwalony. Warto jednak śledzić dalsze losy tej inicjatywy, ponieważ w razie uchwalenia zmieniłaby ona zasady obowiązujące od dawna.
