Rozpoczęcie zatrudnienia od pierwszego dnia miesiąca to standardowa praktyka w większości firm. Jeśli jednak ten dzień przypada w sobotę, niedzielę lub inny dzień wolny od pracy, rutynowe działanie kadr może nieświadomie pozbawić pracownika ochrony ubezpieczeniowej.
Zgodnie z art. 26 Kodeksu pracy stosunek pracy nawiązuje się w terminie określonym w umowie jako dzień rozpoczęcia pracy. Jeśli jako tę datę wskazano pierwszy dzień miesiąca, to właśnie od tego momentu pracownik powinien podlegać ubezpieczeniom społecznym, w tym ubezpieczeniu chorobowemu.
Problem pojawia się na poziomie deklaracji zgłoszeniowej ZUS ZUA. Pracodawca ma obowiązek zgłosić nowego zatrudnionego w ciągu 7 dni od daty powstania obowiązku ubezpieczeń. Jeśli w umowie wpisano pierwszy dzień miesiąca (np. niedzielę albo inny dzień wolny), a dział kadr jako datę powstania ubezpieczenia w druku ZUA błędnie wskaże poniedziałek (pierwszy dzień roboczy po tej dacie, czyli np. drugi lub trzeci dzień miesiąca, kiedy pracownik faktycznie stawi się w miejscu pracy), w systemie ZUS powstaje luka ubezpieczeniowa.
Wbrew powszechnym mitom, taka kilkudniowa przerwa na samym początku zatrudnienia nie sprawi, że pracownik automatycznie straci staż ubezpieczeniowy i wpadnie w standardowy 30-dniowy okres wyczekiwania na zasiłek. Zgodnie z art. 4 ust. 2 ustawy zasiłkowej, poprzednie okresy ubezpieczenia wliczają się do stażu, jeśli przerwa między nimi nie przekroczyła 30 dni. Przykładowo, jeśli stara umowa wygasła z końcem poprzedniego miesiąca, a nowa w ZUS ruszyła od poniedziałku, to ciągłość z punktu widzenia okresu wyczekiwania zostaje zachowana.
Nawet jedno- czy dwudniowa luka ubezpieczeniowa może jednak skutkować odmową wypłaty świadczeń za dni wolne, jeśli pracownik nagle zachoruje dokładnie w ten weekendowy, nieobjęty ubezpieczeniem pierwszy dzień miesiąca, ZUS może odmówić mu wypłaty świadczeń za ten czas.
Fakt, że pracownik fizycznie podjął obowiązki i podpisał listę obecności dopiero w poniedziałek drugiego czy trzeciego dnia miesiąca, nie ma dla ZUS żadnego znaczenia. Liczy się formalna data rozpoczęcia zatrudnienia ujęta w umowie, która generuje obowiązek ubezpieczeniowy bez jakiejkolwiek, nawet jednodniowej przerwy.
