Zasiłek opiekuńczy bywa sprowadzany do jednej liczby: 60 dni w roku. Ustawa zasiłkowa przewiduje jednak trzy odrębne limity, a żaden z nich nie należy do konkretnego ubezpieczonego. Liczy się je dla całej rodziny, co najbardziej widać przy opiece nad dorosłymi członkami rodziny.
Zasiłek przysługuje m.in. na opiekę nad chorym dzieckiem do ukończenia 14 lat, nad chorym dzieckiem z niepełnosprawnością do ukończenia 18 lat oraz nad innym chorym członkiem rodziny. Do tej ostatniej kategorii ustawa zalicza m.in. małżonka, rodzica dziecka, rodziców, ojczyma i macochę, teściów, dziadków, wnuki, rodzeństwo oraz dziecko powyżej 14 lat. Osoba ta musi pozostawać z ubezpieczonym we wspólnym gospodarstwie domowym w okresie sprawowania opieki. Według ZUS warunek jest spełniony także wtedy, gdy zamieszkają razem tylko na czas choroby.
Limit 14 dni opieki nad chorym członkiem rodziny (w tym dzieckiem powyżej 14 lat) mieści się w puli 60 dni, która przysługuje łącznie na wszystkie dzieci i innych członków rodziny. Jednemu pracownikowi zasiłek nie przysługuje dłużej niż 60 dni w roku. Gdy opieka dotyczy wyłącznie dzieci z niepełnosprawnością i innych chorych członków rodziny, maksymalny limit wynosi 30 dni. Jeśli opieką objęci są wyłącznie inni członkowie rodziny i chore dzieci powyżej 14. roku życia, to pracownik nie może wykorzystać więcej niż 14 dni w roku kalendarzowym.
Limity nie zależą od liczby osób uprawnionych do zasiłku ani od liczby osób wymagających opieki. W praktyce rodzice dziecka dzielą wspólnie 60 dni, a rodzeństwo opiekujące się chorym rodzicem dzieli jedną pulę 14 dni, niezależnie od tego, ile osób pracuje na etacie i ile chorych wymaga opieki. Dlatego wniosek o zasiłek (Z-15B) zawiera pytanie o to, czy inny członek rodziny wykorzystał już zasiłek opiekuńczy w danym roku i ile dni. Zasiłek opiekuńczy działa więc jak wspólny rachunek rodziny z osobnymi podlimitami, a o liczbie dni, które jeszcze zostały, decyduje suma wykorzystana przez wszystkich uprawnionych, nie przez jedną osobę.
