Zwolnienie grupowe kojarzy się z odprawą i definitywnym zakończeniem współpracy. Ustawa o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników zostawia jednak furtkę, o której mówi się znacznie rzadziej niż o odprawie. W określonych sytuacjach zwolniony pracownik może domagać się powrotu do pracy u dawnego pracodawcy.
Zgodnie z art. 9 ust. 1 przywołanej wyżej ustawy, w razie ponownego zatrudniania pracowników w tej samej grupie zawodowej pracodawca powinien zatrudnić pracownika, z którym rozwiązał stosunek pracy w ramach grupowego zwolnienia, jeżeli ten zgłosi zamiar podjęcia zatrudnienia w ciągu roku od rozwiązania stosunku pracy. Ustęp 2 dodaje drugi termin: ponowne zatrudnienie (potrzeba ponownego zatrudnienia) powinno nastąpić w okresie 15 miesięcy od dnia rozwiązania stosunku pracy. Pracownik ma więc rok na zgłoszenie zamiaru powrotu, a pracodawca 15 miesięcy na realizację obowiązku, przy czym oba terminy biegną od tej samej daty.
Omawiany obowiązek powstaje tylko wtedy, gdy łącznie zostaną spełnione trzy warunki:
- pracownik został zwolniony w ramach zwolnień grupowych,
- pracodawca ponownie zatrudnia pracowników w tej samej grupie zawodowej (samo przyjmowanie nowych osób na inne stanowiska nie wystarcza),
- zwolniony sam zgłosił zamiar powrotu w ciągu roku od rozwiązania stosunku pracy.
Choć ustawa używa słowa „powinien”, nie jest to zwykła rekomendacja. Jej naruszenie rodzi odpowiedzialność odszkodowawczą pracodawcy.
Warto pamiętać, że prawo to nie przysługuje pracownikom zwolnionym indywidualnie z przyczyn niedotyczących pracowników. Art. 10 ust. 1 ustawy o zwolnieniach grupowych odsyła w ich przypadku do art. 5 ust. 3–7 i art. 8, a nie do art. 9. Odprawa należy się w obu trybach, ale roszczenie o ponowne zatrudnienie przysługuje wyłącznie w trybie grupowym.
Jeżeli pracodawca bezprawnie odmówi ponownego zatrudnienia, pracownik może dochodzić przed sądem pracy roszczenia o nawiązanie stosunku pracy oraz o odszkodowanie.
