Pracownik może wykorzystywać swój prywatny samochód do celów służbowych. Jest to jednak dopuszczalne wyłącznie wtedy, gdy pracownik wyrazi na to wyraźną, świadomą i niewymuszoną zgodę. Nie może być ona domniemana ani wynikać z samego faktu posiadania prawa jazdy czy samochodu.
Pracodawca nie może jednostronnie nakazać pracownikowi korzystania z prywatnego samochodu do celów służbowych. Wynika to z konstrukcji obowiązków pracowniczych oraz zasady ryzyka pracodawcy. To pracodawca ma obowiązek zapewnić narzędzia niezbędne do wykonywania pracy.
Zgoda pracownika powinna być udzielona w sposób pozwalający na jednoznaczne ustalenie jej zakresu. Należy ustalić, do jakich celów służbowych pojazd ma być wykorzystywany, na jakim obszarze, w jakich godzinach oraz w jakich sytuacjach pracownik może odmówić użycia samochodu. Pracownik ma prawo nie zgodzić się na wykorzystywanie prywatnego pojazdu, nawet jeśli dotychczas z niego korzystał — zgoda nie ma charakteru trwałego i może zostać cofnięta, o ile nie została włączona do treści umowy o pracę (jeśli jest elementem umowy o pracę, to jej cofnięcie wymaga zmiany umowy). Pracodawca nie może również uzależniać zatrudnienia od posiadania samochodu, chyba że wynika to z istoty stanowiska (np. przedstawiciel handlowy), a obowiązek korzystania z pojazdu został wyraźnie wpisany do umowy.
Wykorzystywanie prywatnego samochodu do celów służbowych wymaga także ustalenia zasad odpowiedzialności za szkody, wypadki czy awarie. Pracownik nie ponosi ryzyka związanego z wykonywaniem poleceń służbowych, dlatego wszelkie koszty wynikające z używania pojazdu w interesie pracodawcy muszą być odpowiednio uregulowane. Dotyczy to kosztów eksploatacyjnych, a także odpowiedzialności za ewentualne uszkodzenie pojazdu podczas wykonywania obowiązków.
