Zasiłek opiekuńczy wymaga zaświadczenia lekarskiego, urlop opiekuńczy jest niepłatny, a urlop na żądanie szybko się wyczerpuje. Między tymi rozwiązaniami Kodeks pracy od 2023 roku zawiera mniej znane narzędzie, przeznaczone na sytuacje, w których pracownik musi być przy bliskim od zaraz.
Art. 148¹ Kodeksu pracy, obowiązujący od 26 kwietnia 2023 roku w wyniku wdrożenia dyrektywy o równowadze między życiem zawodowym a prywatnym, przyznaje zwolnienie od pracy z powodu działania siły wyższej w pilnych sprawach rodzinnych spowodowanych chorobą lub wypadkiem, jeżeli niezbędna jest natychmiastowa obecność pracownika. Wszystkie trzy przesłanki muszą wystąpić łącznie. Przepis nie wymienia kręgu osób, których dotyczy sprawa rodzinna. Mówi tylko o „pilnych sprawach rodzinnych”, więc nie ogranicza się do opieki nad dzieckiem.
Zwolnienie przysługuje w wymiarze 2 dni albo 16 godzin w roku kalendarzowym. Według wytycznych resortu rodziny o jednostce (dni czy godziny) decyduje pierwszy wniosek złożony w danym roku. Za czas zwolnienia pracownik zachowuje prawo do połowy wynagrodzenia, liczonej według § 5 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 29 maja 1996 roku w sprawie sposobu ustalania wynagrodzenia w okresie niewykonywania pracy. Zgodnie z jego treścią: Przy ustalaniu wynagrodzenia za czas zwolnienia od pracy oraz za czas niewykonywania pracy, gdy przepisy przewidują zachowanie przez pracownika prawa do wynagrodzenia, stosuje się zasady obowiązujące przy ustalaniu wynagrodzenia za urlop, z tym że składniki wynagrodzenia ustalane w wysokości przeciętnej oblicza się z miesiąca, w którym przypadło zwolnienie od pracy lub okres niewykonywania pracy.
Pracownik składa wniosek najpóźniej w dniu korzystania ze zwolnienia i przed zakończeniem pracy w tym dniu. Pracodawca jest takim wnioskiem związany i nie może żądać dokumentowania okoliczności, w tym zaświadczenia lekarskiego ani dokumentacji medycznej członka rodziny. Wystarczy zgłoszenie, że zachodzi pilna sprawa rodzinna spowodowana chorobą lub wypadkiem.
Zwolnienie z art. 148¹ Kodeksu pracy działa więc jak pierwsza reakcja na nagłe zdarzenie: jest najszybsze w uruchomieniu, niczego nie trzeba dokumentować, ale też najkrótsze i płatne tylko w połowie, a dłuższą opiekę trzeba oprzeć na zasiłku opiekuńczym lub urlopie.
