Podatek PIT
27.10.2026 r.
4 min

Szkolenie sfinansowane kandydatowi do pracy na gruncie podatku dochodowego od osób fizycznych

Magdalena Jeziorska

Radca prawny

Skopiuj link
Podatek PIT
27.10.2026r.
4 min

W realiach rynku rekrutacyjnego pracodawcy coraz częściej decydują się na finansowanie specjalistycznych szkoleń lub kursów certyfikowanych jeszcze przed formalnym zatrudnieniem wybranego kandydata. Taka inwestycja pozwala dopasować kompetencje przyszłego pracownika do specyficznych wymagań stanowiska i uniezależnia proces wdrożenia od daty zawarcia umowy o pracę. Finansowanie edukacji osobie, która formalnie nie widnieje jeszcze w strukturach kadrowych przedsiębiorstwa, rodzi jednak poważne i nieoczywiste pytania na gruncie prawa podatkowego. Kluczowym wyzwaniem staje się prawidłowa kwalifikacja takiego świadczenia.

O kwalifikacji podatkowej szkolenia finansowanego przez przyszłego pracodawcę decyduje to, czy kandydat otrzymuje je przed podpisaniem umowy o pracę, czy po nim. Różnica ma znaczenie zarówno dla źródła przychodu, jak i obowiązków firmy.

W wyroku z 18 lutego 2025 roku (sygn. II FSK 1562/24) Naczelny Sąd Administracyjny rozstrzygnął spór spółki świadczącej usługi publicznego transportu zbiorowego z organem podatkowym. Spółka zawarła w 2022 roku umowy z kandydatami na kierowców autobusów, w których zobowiązała się sfinansować kurs prawa jazdy kategorii D, koszty egzaminu oraz kwalifikację wstępną przyspieszoną. Kandydaci zobowiązali się przepracować w spółce co najmniej dwa lata, a w razie niedotrzymania tego warunku spółka mogła żądać zwrotu kosztów. Spółka uważała, że przychód powstanie dopiero po dwóch latach pracy i będzie przychodem ze stosunku pracy.

NSA uznał, że przysporzenie majątkowe w postaci uniknięcia kosztów kursu następuje w chwili, gdy kandydat uzyskuje świadczenie, a ponieważ nie jest wtedy jeszcze pracownikiem, jest to przychód z innych źródeł (art. 10 ust. 1 pkt 9 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych), a nie przychód ze stosunku pracy. Ponadto sąd uznał, że obowiązek zwrotu kosztów kursu ma charakter odszkodowawczy z tytułu niewykonania zobowiązania. Nie jest warunkiem zawieszającym pokrycia kosztów, bo spółka poniosła je już na podstawie umowy z kandydatem. Dlatego klauzula o zwrocie nie przesuwa momentu powstania przychodu na koniec okresu, w którym pracownik miał pracować.

Skoro świadczenie nie jest przychodem ze stosunku pracy, to w analizowanej sytuacji spółka nie rozlicza go jak wynagrodzenia. Ciąży na niej jednak obowiązek informacyjny – sporządzenia i przekazania kandydatowi oraz urzędowi skarbowemu informacji PIT-11.

Wyrok dotyczył kursu, który daje kandydatom uprawnienia zawodowe możliwe do wykorzystania także poza firmą. Nie oznacza to, że każde szkolenie dla kandydata generuje przychód. Organy podatkowe stosują także test z wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 8 lipca 2014 roku (sygn. K 7/13): nieodpłatne świadczenie jest przychodem tylko wtedy, gdy spełniono je w interesie osoby, która je otrzymuje, i faktycznie zaoszczędziło jej wydatki. Jeśli zatem odbycie szkolenia służy przede wszystkim interesom firmy, to jego wartość nie stanowi dla uczestnika przychodu.

Po nawiązaniu stosunku pracy ocena opiera się na innych podstawach, bo wartość szkolenia może korzystać ze zwolnienia z art. 21 ust. 1 pkt 90 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych albo w ogóle nie stanowić przychodu pracownika.

O tym, czy szkolenie sfinansowane kandydatowi do pracy generuje przychód, decydują więc łącznie dwie okoliczności: czy świadczenie otrzymuje jeszcze osoba niebędąca pracownikiem oraz czy służy ono przede wszystkim jej własnym kwalifikacjom, czy interesowi firmy.